
Przedstawiamy artykuł Alicji Zatrybówny, który ukazał się 19 listopada 1962 roku w ówczesnej Gazecie Zielonogórskiej, który mówi o problemach lat powojennych. Na prom władowało się mieszane towarzystwo: samochód, furmanka, pięć łaciatych krów, dziewczyna z psem. Przewoźnik odcumowuje pływający most. Niczemu się nie dziwi. Gdyby pewnego dnia chciano przewieźć słonia, zapytałby rzeczowo: ile ton? W czasie sianokosów i żniw płyną Odrą wozy załadowane plonami, które rolnicy z Brodów i Pomorska zbierają na polach po lewej stronie Czytaj dalej…